Artykuły o TBS
Twoje mieszkanie w Towarzystwie Budownictwa Społecznego (TBS)
Poziom realizacji przez państwo polskie zadań o charakterze socjalnym nie jest może taki jak w niektórych
zachodnich państwach opiekuńczych, niemniej jednak rząd podejmuje pewne próby w tych sprawach.
Taką próbą jest ustawa o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego powołująca do
życia instytucje takie jak Krajowy Fundusz Mieszkaniowy oraz Towarzystwa budownictwa społecznego,
w skrócie TBS. Można powiedzieć, że instytucje te w Polsce są już powszechnie znane, pełnią ważne ogniwo
w budownictwie mieszkaniowym, niemniej u wielu budzą mieszane uczucia.
Celem powołania Krajowego Funduszu Mieszkaniowego jest wspieranie gospodarki mieszkaniowej państwa, która faktycznie ma być realizowana przez Towarzystwa budownictwa społecznego. W zamierzeniu jednak, całe przedsięwzięcie ma na celu zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych osób nieosiągających zbyt wysokich dochodów i nieposiadających własnego mieszkania, co więcej (i tu pierwsza wątpliwość) - niezamierzających zmieniać tej sytuacji w najbliżej przyszłości.
Wybudowane lokale mają wysoki standard, są wykończone "pod klucz", niemniej otrzymanie tegoż klucza nie oznacza pełni praw do niego - trzeba wiedzieć, iż korzystanie z takiego mieszkania ma formę najmu. Ponadto lokalizacja takich budynków jest często nienajlepsza - ze względów oszczędnościowych towarzystwa budownictwa mieszkaniowego interesują się raczej obrzeżami miast niż terenami w centrum. Brak tytułu prawnego w postaci własności lub choćby ograniczonego prawa rzeczowego jest niewątpliwie największym mankamentem tej formy budownictwa, tym bardziej, że w przeciwieństwie do lokali socjalnych, aby móc korzystać z wybudowanych przez TBS mieszkań, trzeba wnieść niemały wkład oraz spłacać stopniowo w czynszu pozostałą część wartości takiego mieszkania, skredytowaną nam tymczasowo przez państwo. Z drugiej strony można zauważyć, iż pogoń za własnością stała się domeną polskiego mieszczaństwa - w krajach zachodnich (np. w Wielkiej Brytanii), z powodzeniem korzysta się z prawa tzw. dzierżawy wieczystej (zbliżone do naszego użytkowania wieczystego, choć słabsze), co wcale nie jest traktowane jako przejaw słabszej sytuacji finansowej korzystającego, a raczej jako etap przejściowy i tymczasowy w poszukiwaniu stałej, własnej nieruchomości.
Także odległa od centrum lokalizacja bywa atutem, bezspornie plusem takich mieszkań jest ich wykończenie - mieszkanie w TBS posiada ściany wewnętrzne, tzw. biały montaż, armaturę, kuchenkę, zlewozmywak, często także glazurę - nadaje się do zamieszkania od razu. Jak widać zatem nie sposób jednoznacznie ocenić tę próbę wspierania budownictwa mieszkaniowego przez państwo. W przypadku zakupu zwykłego mieszkania, czy to na własność, czy w spółdzielni (własnościowego) zakres niezbędnej do tego wiedzy ogranicza się do zbadania księgi wieczystej, okolicy i podpisania umowy. Gdy decydujemy się na skorzystanie z zasobów TBS zakres niezbędnej wiedzy dotyczący tej formy mieszkalnictwa, jest już dużo większy.